Bardzo owocna zbiórka o uczuciach
Dwa tygodnie temu, a konkretniej w piątek (05.05.06) odbyły się zbiórki zastępów. Nie byłoby w tym nic niesamowitego gdyby nie to, że na zbiórce Sów Weronika Jeleń napisała bardzo ciekawy wiersz hmm miłosny;) Oto on:
Jesteś gwiazdą na moim niebie,
Jesteś liściem na moim drzewie,
Jesteś jak włos na mojej nodze
I jak ból kiedy rodzę.
Wróć do mnie, bo czuję się
Nieprzytomnie
Chory jak moje pory
Co krzyczą jak bachory.
Kocham Cię, ale kończę te amory,
Bo idę do obory
Nakarmić kaczory.
Zaśpiewałyśmy to na melodię piosenki "Przemijanie" i wyszło bardzo elegancko... tylko trzeba odpowiednio wpasować w melodię.
Jesteś gwiazdą na moim niebie,
Jesteś liściem na moim drzewie,
Jesteś jak włos na mojej nodze
I jak ból kiedy rodzę.
Wróć do mnie, bo czuję się
Nieprzytomnie
Chory jak moje pory
Co krzyczą jak bachory.
Kocham Cię, ale kończę te amory,
Bo idę do obory
Nakarmić kaczory.
Zaśpiewałyśmy to na melodię piosenki "Przemijanie" i wyszło bardzo elegancko... tylko trzeba odpowiednio wpasować w melodię.
